-
„O zmianie szkoły dowiedziałem się od syna”. „Nie wiem, do którego psychologa chodzi córka”. „Matka wybrała prywatną szkołę za kilka tysięcy miesięcznie, a teraz żąda, żebym zapłacił połowę”. „Gdy pytam o lekarza, słyszę: płać alimenty i się nie wtrącaj”. Po rozwodzie część ojców ma poczucie, że sprowadzono ich do jednej roli: płatnika. Mają terminowo przelewać alimenty, uczestniczyć w kosztach szkoły, leczenia i zajęć, ale nie są zapraszani do podejmowania decyzji dotyczących dziecka. Czy tak rzeczywiście…
Czytaj więcej -
Nie było hotelu, wspólnych wyjazdów ani fizycznej zdrady. Były za to: codzienne wiadomości; nocne rozmowy; deklaracje miłości; zdjęcia; wiadomości o charakterze seksualnym; planowanie wspólnego życia; ukrywanie telefonu przed współmałżonkiem. Czy można mówić o zdradzie, skoro osoby nigdy się nie spotkały? W sprawie rozwodowej odpowiedź może brzmieć: tak – brak kontaktu seksualnego nie oznacza automatycznie, że nie doszło do naruszenia obowiązku wierności. Kodeks rodzinny i opiekuńczy nakłada na małżonków obowiązek między innymi wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy…
Czytaj więcej -
„Skoro już mieszkasz z nową kobietą, nie pozwolę, żeby moje dziecko tam przyjeżdżało”. „Najpierw się z nią rozstań, później porozmawiamy o noclegach”. „Nie chcę, żeby obca kobieta zajmowała się moim synem”. Takie komunikaty pojawiają się po rozstaniu częściej, niż można przypuszczać. Szczególnie wtedy, gdy nowa partnerka ojca pojawiła się szybko albo była wcześniej osobą, z którą mąż dopuścił się zdrady. Emocje dorosłych mogą być wtedy bardzo silne. Z punktu widzenia prawa rodzinnego podstawowe pytanie brzmi…
Czytaj więcej -
„Dzieci zostają z mamą, a tata bierze je co drugi weekend”. Dla wielu osób ten model brzmi niemal jak oczywista konsekwencja rozwodu. Po rozstaniu rodziców dziecko mieszka z matką, ojciec płaci alimenty, odbiera je dwa razy w miesiącu w piątek po południu i odwozi w niedzielę wieczorem. Tyle że w polskim prawie nie istnieje zasada, zgodnie z którą ojcu „należą się” wyłącznie dwa weekendy miesięcznie. Nie ma również przepisu stanowiącego, że po rozwodzie matka automatycznie…
Czytaj więcej -
Po rozstaniu mąż wyprowadza się ze wspólnego domu. Żona zostaje w nim sama albo mieszka tam z dziećmi. Nieruchomość nadal należy do obojga. Mąż przez kilka lat: nie korzysta z domu; wynajmuje inne mieszkanie; nadal pozostaje współwłaścicielem; czasami uczestniczy w spłacie kredytu albo kosztach. Przy podziale majątku mówi: „Przez trzy lata sama korzystałaś z całego naszego domu. Należy mi się połowa rynkowego czynszu”. Czy rzeczywiście? Nie automatycznie. Wynagrodzenie za wyłączne korzystanie ze wspólnej nieruchomości może…
Czytaj więcej -
„Nie zapłaciłeś pełnych alimentów. W ten weekend nie dostaniesz syna”. „Najpierw ureguluj zaległość, potem będziemy rozmawiać o kontaktach”. „Skoro nie utrzymujesz dziecka, nie zasługujesz, żeby je widywać”. W konflikcie po rozstaniu alimenty i kontakty bardzo łatwo zaczynają być traktowane jako dwa elementy jednej transakcji. Ojciec mówi: „Nie widuję dziecka, więc przestanę płacić”. Matka odpowiada: „Nie płacisz, więc nie zobaczysz dziecka”. Obie strony popełniają ten sam podstawowy błąd. Alimenty i kontakty z dzieckiem to odrębne obowiązki…
Czytaj więcej -
Dziewięcioletnia córka od miesięcy regularnie spędza weekendy z ojcem. Nagle zaczyna odmawiać. Mówi: „Nie chcę zostawiać mamy samej”. Ojciec dowiaduje się, że przed każdym kontaktem dziecko słyszy: „Jedź, jeżeli naprawdę chcesz. Ja najwyżej zostanę sama”. „W weekend miałyśmy zrobić coś fajnego, ale skoro wolisz tatę…” „Będę za tobą bardzo tęsknić”. Żadne z tych zdań nie brzmi jak bezpośredni zakaz kontaktu. Dziecko formalnie może pojechać. W praktyce otrzymuje jednak sygnał: jeżeli będziesz dobrze bawić się z…
Czytaj więcej






